sobota, 5 września 2015

Saga Bliźniąt

 Płomienie pożerały wioskę. Drewniane domy nadgryzał  niebieski ogień, a ludzie próbowali uciec, trzymając w rękach dobytek. Zwierzęta uciekały z zagród, a te którym się nie udało płonęły żywcem.  Smok zanurkował łapiąc między zęby kobietę z dzieckiem w ramionach. Kreatura wzbiła się w powietrze i zatrzasnęła na niej zęby. Deszcz krwi skroplił wściekle czerwone ogniki.
  W powietrzu unosiły się piski, wycia i kwiczenie zmieszane ze swądem palonych ciał ludzkich i zwierzęcych.
 Ryk smoka rozległ się po niebie. Wodospad ognia wydobył się z pyska gada, zalewając wioskę. Kolejne krzyki przedarły się ponad pożogę.
 Nikt nie zwracał uwagi na dziecko, które utknęło pod gałęzią. Los dziecka przypieczętowała łapa smoka, rozgniatając główkę chłopczyka.
 Smok musiał się wyładować emocje, a ta wioska po prostu miała pecha.


 Niebo o brzasku przybrało kolor krwi, nie pozwalając zapomnieć o wydarzeniach z poprzedniego dnia.
 Płomienie zniknęły, zostawiając po sobie zgliszcza, będące zarazem cmentarzyskiem.
 Patrzył na to z twarzą, która nie wyrażała żadnych emocji. Ruszył między gruzy.
 Trupy... Trupy wszędzie... Droga usłana ścierwem... Szkielety drzew przystrojone zwęglonymi wnętrznościami...  A jeden jedyny płacz wniósł się ponad wszystko.
 Zatrzymał się. Zmienił kierunek, kierując się w stronę źródła hałasu.
 Zobaczył mężczyznę i kobietę, a raczej ich truchła przygniecione drewnianą belą. Twarze mieli w piachu, ale ręce wyciągnięte przed siebie, jakby próbowali coś... ochronić? Może te płaczące maleństwo? Te poranione, pokryte krwią, ze skórą stopioną na małej nóżce, dziecko?
 Zmarszczył brwi i podszedł do maleństwa. Przekrzywił głowę, patrząc na rozryczanego gówniarza.
 - Czego ryczysz? - zapytał mężczyzna.
Dziecko spojrzało na niego czerwonymi oczami, wciąż szklącymi się od łez. Siedziało, nie potrafiąc stać. Wyciągnęła do niego rączki.
 - Chodź, mały diable - wziął ją na ręce i zabrał daleko od zgliszczy, które sam stworzył.

Wystarczająco silna, skoro przeżyła.
Wystarczająco silna, by żyć dalej.

~ Viku
___

Wprowadzenie do Sagi Bliźniąt. 

 Czego się możecie spodziewać? 

~  NIE BĘDĘ SIĘ JUŻ PODPISYWAŁA ZAKRWAWIONY KAPTUREK, TERAZ NA KOŃCU ROZDZIAŁU BĘDZIE WIDNIAŁO ~ VIKU [moje obozowe przezwisko]

~ Poznacie wszystkich zabójców gwiazd
~ Co wyniknie z pocałunku E.N.D. i Gemini?
 ~ Czy Zerefowi i Akumie uda się spędzić wspólnie noc.
~ Erotyki... długo się naczekaliście, więc w końcu jakiś trzeba napisać - zgodnie z obietnicą.
~ Na pewno coś skomplikuję :D

Nekomimi's Vanilla and Chocolate Chibis:

~Każdy obrazek pochodzi z Pinterst


1 komentarz:

  1. Nie potrafię słowami opisać mego zachwytu.
    私はあなたを愛して ♥

    OdpowiedzUsuń